wtorek, 25 lutego 2014

"Solina"

Jezioro Solińskie, Polańczyk, Bieszczady... 
miejsca które udaje mi się poznawać dzięki znajomym z "gór".

Polańczyk - doskonała baza na spotkania w grupie "dobrych znajomych" z dziećmi. 
Można powspominać, oderwać się od codzienności, a i opieka nad dziećmi jakby mniej kłopotliwa.
Błogie lenistwo... syndrom "dnia drugiego"... dla chętnych perspektywa wypoczynku aktywnego... a na wyciągnięcie ręki...